www.jahop.gortent.pl


gortent | higow | jahop | cidet | silop | serta | fibad | villan | fizder | RSS

Wzorowy ojciec, kolega Giertych


Roman Giertych, niedawny przywódca organizacji został właśnie ministrem edukacji. Będzie się zajmował wychowaniem młodzieży. I tego boją się przeciwnicy Giertycha. Wczoraj nowy minister wyparł się, że zatrudni w resorcie Wszechpolaków. Jakie nadzieje na wychowanie nowego pokolenia Polaków pokładają w Giertychu jego młodsi partyjni koledzy z Białegostoku.

Ulica Grochowa, siedziba LPR. Mają czas dopiero o 16.30. Przyszło ich siedmiu. - Bo dla nas wykształcenie i praca to podstawa dobrego Polaka - recytuje Maciej Tomczyk, szef białostockich Wszechpolaków. Studiują albo skończyli prawo, historię, ekonomię. Jest jeden licealista.
- Dopiero za jakiś czas będzie można ocenić, że Giertych jest dobrym albo złym ministrem. Teraz jest za wcześnie - mówi Krzysztof Klim, do niedawna miejscowy szef Wszechpolaków. - Ma kwalifikacje. Skończył historię prawo, no i ma dzieci. A ministerstwo zajmuje się wychowaniem dzieci. Kto zrobi to lepiej niż wzorowy ojciec, kolega Giertych?
Mówią o nim kolega, choć podkreślają, że Wszechpolacy mają niewiele wspólnego z Ligą Polskich Rodzin. - Nie jesteśmy młodzieżówką Ligi, nic nas nie łączy. Może tylko poglądy - dodaje Tomasz Fedorowicz, syn podlaskiego posła LPR.
Wiedzą też, co minister Giertych powinien zrobić. - Trzeba zwrócić nauczycielowi autorytet - nie ma wątpliwości Maciej Poniecki. Historyk po uniwersytecie, odbywa staż jako nauczyciel historii i wiedzy o społeczeństwie. - Żeby nie było w szkołach narkotyków, a uczniowie nie wkładali koszy na śmieci nauczycielom na głowy. Muszą czuć respekt.
- Ale nie bić. Karać wyrzuceniem ze szkoły albo inaczej - zastrzega Fedorowicz. Szkoła powinna wrócić do starych tradycji. - Retoryka, filozofia, logika, tego powinna uczyć. Jak kiedyś.
- I religia - dodaje kolega.
- Czy ateista może być nauczycielem matematyki? - zastanawia się Maciej Tomczyk, student WSAP-u.- Jasne, że tak, przecież to nie ma znaczenia.
Nagle się krzywi i dorzuca: - Ale już - cedzi - h o m o s e k s u a l i s t a nie może być dobrym nauczycielem. Propagowanie takiego poglądu na życie wśród uczniów jest szkodliwe. Jak pedofilia.
- I taki nauczyciel nie będzie miał autorytetu - kończy Fedorowicz.

- To nie my! - oburzają się, gdy mowa o rzucaniu kamieniami na paradach równości. - To ludzie z innych organizacji. My tylko wypowiadamy swoje poglądy - denerwuje się Tomczyk. - Mamy do tego prawo.
- Nie jesteśmy nacjonalistami. Nie krzyczymy: Polska dla Polaków, liczymy przecież na turystów zza granicy.
- Nasz obraz w mediach jest przekłamany. Na zdjęciach pokazują Wszechpolaków w hitlerowskim geście. Kwaśniewski też ma takie zdjęcie, nawet Papieża widziałem na podobnych. To manipulacje dziennikarzy. Kiedy w Białymstoku pojawiły się nacjonalistyczne plakaty, to zaraz miałem telefony od dziennikarzy. A to nie my je rozlepialiśmy. Słowo - mówi Tomczyk. Trzy palce na sercu.
- Trzeba być osobą wybitną, by dostać się do nas. Dlatego u nas nie ma faszystów. I nacjonalistów - tłumaczy Klim. - Chcemy być prawdziwymi patriotami, w najlepszym tego słowa znaczeniu. I jesteśmy zupełnie normalni - dodają.
- Koledzy nie wytykają was palcami?
- Nie, przecież zostałem wybrany do samorządu na wydziale prawa - chwali się Tomczyk. - To chyba coś znaczy?



1306 |7381 |11878 |2874 |14159 |10407 |11186 |11435 |5807 |863 |