Dziś w Kielcach ostatnia szansa widzewiaków
W obozie Widzewa mija szok po porażce ze zdegradowanym Zagłębiem Sosnowiec. Po wczorajszym treningu 18 łodzian wyjechało z mocnym postanowieniem zwycięstwa do Cedyny, gdzie spędzą noc przed dzisiejszym meczem w Kielcach z Koroną (początek godz. 19). To jedyny rezultat, który przy sprzyjających meldunkach z innych boisk w przedostatniej kolejce może jeszcze wydobyć widzewiaków ze spadkowej przepaści. Nawet remis jest wynikiem, który nic nie daje gościem. Nie chce się nam wierzyć, że pod wodzą trenera Janusza Wójcika Widzew nie wygra żadnego meczu ligowego. Łodzianie są jedynym zespołem, który nie zwyciężył na boisku rywali. To wstydliwy dowód słabości.