Nie ma rady na malarzy?
Piłkarskie hasła na budynku przy skrzyżowaniu ulicy 1 Maja i Nowary w Wirku, ksywka grafficiarza podpisującego się jako Mentor na bloku przy ulicy Juliot – Curie oraz całe mnóstwo rysunków, napisów oraz zwykłych bazgrołów – tak wyglądają ściany budynków, z których wiosną tego roku w ramach akcji „Pozytywny wizerunek miasta” tego typu „radosną twórczość” usuwali uczniowie rudzkich szkół oraz członkowie Młodzieżowej Rady Miasta. Inicjatorzy przedsięwzięcia mieli wówczas nadzieję, iż domorośli malarze nie wrócą pod zamalowane ściany – stało się jednak inaczej