Ustawa zapomniała o głodnych dzieciach
Wszystko wskazuje, że rząd szuka oszczędności w kieszeniach rodziców i kieszeniach gmin - mówi zdenerwowany Maciej Turnowiecki, rzecznik prezydenta Gdańska. - Czy ktoś pomyślał, że wskutek takich działań stajemy przed dylematem, jak nakarmić prawie 5 tysięcy dzieci, korzystających z bezpłatnych, szkolnych obiadów?