Nie umiał kierować?
Prezydent Ostrowa Jerzy Świątek odwołał Artura Derewieckiego z funcji dyrektora miejscowej Biblioteki Publicznej. Do końca kwietnia jego obowiązki pełnić będzie Bożena Sobczak, która w placówce tej pracuje ponad 30 lat.Po raz pierwszy sprawa zwolnienia Artura Derewieckiego wypłynęła w styczniu, gdy prezydent stwierdził, że ma zastrzeżenia, co do jego lojalności. Podobno część pracowników w anonimowym liście poskarżyła się radnym lewicy, że dyrektor niewłaściwie traktuje podwładnych i wprawadza złą atmosferę. Początkowo sugerowano, by w sprawie odwołania Derewieckiego wypowiedziała się Komisja Edukacji, Kultury, Kultury Fizycznej i Sportu Rady Miejskiej. Takiemu rozwiązaniu sprzeciwiła się jednak Aleksandra Kierstein z Klubu Radnych Prawicy, argumentując, że komisja rady nie powinna zajmować się sprawami personalnymi. Ostatecznie prezydent podjął decyzję o odwołaniu dyrektora na podstawie przeprowadzonej kontroli oraz rozmów z pracownikami biblioteki. Zarzucili oni Arturowi Derewieckiemu nieumiejętne kierowanie zespołem.- Stanowisko dyrektora biblioteki zostanie powierzone osobie, która obecnie nie pracuje w tej placówce - mówi Kamila Pazdyka, z Kancelarii Prezydenta Ostrowa.