www.jahop.gortent.pl


gortent | higow | jahop | cidet | silop | serta | fibad | villan | fizder | RSS

Pierwsze starcie potentatów

To będzie hit kolejki Torell Basket Ligi. Mecz koszykarek Lotosu Gdynia z Wisłą Can-Pack Kraków to także przedsmak emocji, które czekać będą na kibiców w rozgrywkach Euroligi. Początek meczu w hali GOSiR o godz. 17.Wisła, to obok Lotosu, druga polska drużyna, która wystartuje w europejskiej elicie.
O tym, że w Krakowie nie zamierzają, podzielić losu pabianickiej Polfy, która dwa lata temu nie odegrała poważniejszej roli w Eurolidze, świadczyć mogą transfery, jakich dokonano przed sezonem.
Prowadzenie zespołu Białej Gwiazdy powierzono trenerowi reprezentacji Polski, Arkadiuszowi Konieckiemu, który budowę zespołu na miarę krakowskich ambicji rozpoczął od sprowadzenia mistrzyni olimpijskiej, rozgrywającej reprezentacji USA, Shannon Johnson. 30-letnia Amerykanka ma poprowadzić Wisłę do tytułu mistrzyń Polski, który gdyńskie koszykarki zdobywają nieprzerwanie od siedmiu lat. Oprócz niej w krakowskiej drużynie pojawiły się: Maryna Kress (192 cm), Natalia Trafimowa (185), Iva Perovanovic (190) i Jelena Skerovic (175). Z polskich zawodniczek, za wyjątkiem doświadczonej Patrycji Czepiec, trener Koniecki stawia na młode koszykarki reprezentacji: Dorotę Gburczyk, Joannę Czarnecką, Katarzynę Koenig i Monikę Krawiec.
Najważniejszym zadaniem dla Lotosu będzie w tym spotkaniu ograniczenie poczynań Johnson. Zadanie to trener Krzysztof Koziorowicz najprawdopodobniej powierzy gdyńskim Amerykankom, Doannie Nolan i Elaine Powell, które na zmianę będą kryły swoją rodaczkę. Styl gry Johnson doskonale zna też Agnieszka Bibrzycka, która razem z nią i Małgorzatą Dydek grała w lidze WNBA w drużynie San Antonio Silwer Stars.
Biba powinna w tym spotkaniu bardziej skoncentrować się na grze ofensywnej. Angażowanie w szarpanie się z bardzo dobrą technicznie i szybką Johnson w obronie, odbiłoby się na jej skuteczności, która będzie Lotosowi bardzo potrzebna. O zdobywanie punktów obu zespołom będzie w tym meczu bardzo ciężko. Obaj trenerzy oczekują od swoich zawodniczek bardzo agresywnej i twardej obrony. W tej sytuacji kluczowe znaczenie mogą mieć przechwyty i punkty zdobywane z kontry oraz celne rzuty zza linii 6,25 m.
-Jestem dobrej myśli i wierzę, że tak jak w poprzednich sezonach, będzie z nami Małgorzata Dydek. W meczu z Wisłą na nią jednak nie liczę, gdyż po urlopie może jeszcze nie być dobrej formie - powiedział nam prezes gdyńskich koszykarek, Mieczysław Krawczyk.



7717 |12151 |12088 |10256 |14792 |18748 |4439 |7032 |10790 |8997 |