Koncertowe pęknięcie
Dwa lokalne zespoły rockowe, korzystając w dużej mierze z publicznych pieniędzy, wyjechały na Zachód, by promować siebie, a przy okazji region, w którym mieszkają. Zamiast kilku wspólnych koncertów, odbył się jednak tylko jeden. Zespoły się poróżniły i na miejscu została tylko sieradzka Pigułka. Grupa Washing Machine wróciła do domu. Nie koncertowała więcej i nie promowała rodzimych Poddębic. Burmistrz miasta zapowiada, że zwrotu pieniędzy nie będzie się domagał, ale umowę wyegzekwuje.