Od soboty w lesie przy ul. Szymanowskiego leży artyleryjski pocisk
Od sobotniego wieczoru policjanci z gliwickiej komendy pilnują niewypału znalezionego przy ulicy Szymanowskiego. Na miejscu stworzono tzw. stały posterunek.
Policjantowi broniącemu dostępu do pocisku udostępniono nieoznakowane policyjne auto. Miejsce zostało także w wyraźny sposób oznaczone policyjną taśmą. Jak powiedział nam st. asp. Marek Słomski, rzecznik prasowy gliwickiej policji, artyleryjski pocisk ma zostać usunięty dopiero dzisiaj. Mają go zabrać i zdetonować w bezpiecznym miejscu saperzy z Lublińca.