Dziś spotkanie marszałków województw z minister Gęsicką
Konwent Marszałków Województw Rzeczypospolitej Polskiej chce zwiększenia wpływu samorządów na organizowanie lokalnych kolejowych przewozów regionalnych. W czwartek w Poznaniu w tej sprawie marszałkowie spotykają się z minister rozwoju regionalnego Grażyną Gęsicką. Samorząd województwa pomorskiego dodatkowo chciałby przejąć kontrolę nad Szybką Koleją Miejską.
- Obecnie mamy około 12 proc. udziałów w SKM, a uważam, że gminy Trójmiasta i ościenne powinny mieć ich ponad 50 proc. - mówi Mieczysław Struk, wicemarszałek województwa pomorskiego, który wybiera się na spotkanie z minister Gęsicką. - Aby ten scenariusz, jak i nasz zwiększony wpływ na przewozy regionalne, stał się faktem, niezbędna jest nowelizacja ustaw sejmowych.
Samorządowcy pomocy w uzyskaniu większego wpływu na kolej szukali wcześniej u Jerzego Polaczka, ministra transportu i budownictwa. Bez skutku. - Skierowaliśmy do ministra pismo, nie otrzymaliśmy odpowiedzi - mówi Struk.
Samorząd województwa pomorskiego dofinansuje w tym roku PKP Przewozy Regionalne kwotą 39 mln zł, SKM zaś 11 mln zł.
- Z roku na rok ponosimy coraz wyższe nakłady na lokalne połączenia kolejowe - uważa Struk. - Tymczasem nie możemy ingerować w system wynagrodzeń pracowników, taryfy przejazdów, niejasny jest dla nas podział kosztów. Podejrzewamy, że części z nich PKP Przewozy Regionalne nie dokumentują. Słyszymy, że z roku na rok mamy płacić coraz więcej, bo inaczej likwidowane będą kolejne połączenia lokalne. Gdyby samorząd miał realny wpływ na ich organizację, system funkcjonowałyby lepiej. Moglibyśmy wtedy nawet zwiększyć dotację, dokładać budżetowi państwa choćby 70 mln zł. Ale chcemy wiedzieć, za co płacimy i mieć pewność, że pieniądze są sensownie wydawane.