Rozmowa z Kazimierzem Szwajcowskim, komendantem śląskiej policji
Dziennik Zachodni: Zmusił pan wszystkich śląskich policjantów do złożenia oświadczeń o stanie majątkowym ich oraz ich współmałżonków. Ma pan ciągoty do totalnej inwigilacji wszystkich i wszystkiego?
Kazimierz Szwajcowski: Gdybym mógł, poszedłbym dalej. Oświadczenia majątkowe powinny być porównywane z rozliczeniami z urzędem skarbowym. Wtedy od razu byłoby widać, czy policjant żyje ponad stan, i łatwo byłoby dociec, czy doszedł do majątku w sposób legalny. Takie rozwiązania funkcjonują w niektórych policjach Europy i w USA.