Świdniczanin Roku - nominacje
Przypadł mi w udziale zaszczyt wskazania pierwszych czterech osób, które będą ubiegać się o tytuł Świdniczanina 2001. Moja ocena jest subiektywna i tylko taka ma sens - zdaniem czytelników znajdą się osoby tak samo zasługujące na wyróżnienie, jak wskazane przeze mnie. Czekamy na głosy i nominacje od naszych czytelników.Oto moja czwórka:Ks. Jan Bagiński - proboszcz parafii św. Stanisława i św. Wacława: za wkład, jaki wnosi w ocalenie kościoła parafialnego dla potomnych, za zmysł organizacyjny, umiejętność zjednywania idei ratowania bazyliki kolejnych sponsorów i darczyńców.Dr Janusz Dytewski - wieloletni ordynator oddziału wewnętrznego świdnickiego szpitala: za atmosferę, jaką potrafił stworzyć na swoim oddziale, za trud wychowania i przekazaną swoim następcą wiedze, za ciepło, jakim emanuje.Wojciech Murdzek - starosta powiatu świdnickiego: za to, że stojąc twardo na gruncie polityki nie przestaje być wrażliwym na ludzkie problemy, że nie dbając wcale o kreowanie swojego wizerunku w mediach, ma cały czas mocne notowania u polityków z prawa i lewa.Henryk Świejkowski - wiceprezes Dolnośląskiego Stowarzyszenia Ochrony Bezrobotnych: za energię, jaką wkłada w rozwiązywanie najpoważniejszego problemu naszych czasów, za kreatywność w zwalczaniu biedy.Nominację do Negatywu Roku otryzmuje:Albert Gaszyński - prezes Miejskiego Klubu Sportowego Polonia: za dobre samopoczucie, które popycha świdnicki sport w stronę absolutnego zera, za trzymanie w tajemnicy swoich pomysłów na ratowanie sportu.